Co się właśnie stało? Chyba przeczytałam książkę idealną...
W klasycznej recenzji tejże książki Remigiusza Mroza napisałam co nieco o tym, co o niej sądzę od strony technicznej. Ale ponieważ powieść ta wywarła na mnie tak ogromne wrażenie i wywołała ekstremalne uczucia, postanowiłam napisać o niej więcej. Zapraszam więc do lektury nietypowej, bo opartej na moich wrażeniach z lektury, recenzji. Uwaga! Spotkacie się tutaj z dość sporą dawką spojlerów! Wchodzicie na własną odpowiedzialność!
Czyli obraz mordercy w kontynuacji Ekspozycji
Powieści, które należy spalić, albo zakopać głęboko w ziemi...
Wspomnień czar...
Spóźnione, zbiorcze podsumowanie
Ciepła kawa i książka, czyli czysta perfekcja!
Jak to z nią jest?
Książkowo-internetowy świat
Wszystkie teksty zamieszczone na tej stronie opatrzone są prawami autorskimi. Obsługiwane przez usługę Blogger.